... [read more]

Nie miałam torebki. W kieszeniach upchnęłam natomiast małą szczotkę do włosów, szminkę, kredkę do ust, cienie do powiek, dokument tożsamości i kluczyki do samochodu. Pager miałam wpięty z przodu spódnicy, przy biodrze. Gdy ubieram się luźniej, noszę saszetkę na pasku. .

To szok, odkryć, że nie żyją od niemal dwudziestu lat.. — To nieostrożność z pani strony, że nie nakazała pani, aby zombi zaatakowali nas oboje.. Nadprzyrodzonych: hierarchiczne wesela wamp... [read more]

- Nie chodzi o pieniądze - przerwałam jej. Odwróciła się do mnie i mój gniew spowodowany podejrzeniem, że chce mnie podkupić, zgasł. Na jej twarzy było widać ślad pośpiesznie wytartej strużki łez. Nigdy jeszcze nie widzia¬łam, żeby Ivy płakała; usiadłam powoli na krześle obok niej. — Muszę pomóc Sarze Jane. .

- Ogrzewałeś mnie?. Fienstien pochylił się, jakby chciał pomóc. Krzyknęłam i przycisnęłam się do kraty. Nie wyciągnęłam jego pistoletu z kabury.. Kiedy od godziny siedzieliśmy obok sieb... [read more]

jeden papier i policyjny raport, żeby klienci Hennessey’ego byli szczęśliwi. Okazało .

- Ma pan odznakę?. Potrafiłam wzbudzić w sobie poczucia winy.. Bardzo chciałabym mieć kogoś, z kim mogłabym porozmawiać, przyjaciółkę, siostrę. Czasami ją sobie wyobrażam, i to tak inten... [read more]

do całowania Bonesa… .

Na łóżko wskoczył lampartołak. Wylizał jej twarz do czysta długimi, pewnymi ruchami języka. Wilkołak lizał jej ciało coraz niżej i niżej, zatrzymując się na wysokości brzucha. Znieruch... [read more]

1 2 3 4 5 6